Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2010

Dystans całkowity:2304.90 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:82:37
Średnia prędkość:27.90 km/h
Maksymalna prędkość:74.59 km/h
Liczba aktywności:30
Średnio na aktywność:76.83 km i 2h 45m
Więcej statystyk

Błonia, serwis + szkoła

Czwartek, 21 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 50-100km, Szkoła
Rano szkoła, a potem do Rowmixu. Z kołem już wszystko w porządku, następnie poleciałem na błonia pokręcić kilka kółek. Przy 6 okrążeniu słyszę psssss.. Znowu dętka. Już 3 raz od soboty. Straszliwy pech. Szybko wsiadłem w autobus i przejechałem na Zwierzyniecką, tam wymiana dętki i kupno zapasowych . Następnie już do domu. Dzisiaj strasznie wiało..Jak ja nie lubię wiatru..

Wspólna wyprawa + szkoła

Środa, 20 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 50-100km, Szkoła
Dzisiaj typowo najpierw do szkoły, a potem na rower z Piotrkiem i Marcinem. Na początku chwilę zamieszania ze spotkaniem się i jazda do Marcina. Przy spotkaniu napompowaliśmy sobie koła i ruszyliśmy. Na rozgrzewkę Golkowice, Piotrek musi się zaopatrzyć w lepsze przełożenia na pagórki jak chce jeździć w kierunku południa, potem pokręciliśmy się po okolicznych miasteczkach i wróciliśmy, mieliśmy polecieć jeszcze przekręcić na błonia jednak w moim przednim kole szprycha jest odkręcona i koło lekko scentrowane.. Chcieliśmy podlecieć do serwisu, ale zamknięty.. Jutro coś z tym zrobię. Na weekend mamy już całkiem fajne plany! Oby wszystko wypaliło.

Tor + szkoła

Wtorek, 19 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 50-100km, Szkoła
Dzisiaj rano do szkoły, a potem mimo lekkiej mżawki pod Tor, był to błąd... Wszędzie było mokro.. Na taką pogodę tylko MTB. Po za tym znowu złapałem gumę, tym razem z przodu.

Szkoła.

Poniedziałek, 18 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Szkoła, 0-20 km

Obowiązki

Niedziela, 17 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria do 50 km
Miało być 150 dzisiaj, wyszło jak wyszło.. Wrr... Zły jestem.

Wspólne szosowanie

Sobota, 16 października 2010 · Komentarze(1)
Kategoria 100-200km
Dzisiaj umówiłem się z Marcinem o 12:15 w Swoszowicach. Ja jak zwykle chwilę spóźniony. Przyjeżdżam na miejsce zbiórki, a tutaj miła niespodzianka przyjechał Jasiek. Chwila powitania i ruszyliśmy! Najpierw do Soboniowic, potem przez całe pogórze Wielickie. Marcin nam znów pokazał uroki tego miejsca. Noga mi dzisiaj pięknie podawała, na prawdę czułem się dobrze. Starałem się narzucać dobre tempo i chyba się udało, mimo że opłaciłem to dużym zmęczeniem na koniec dnia ;). Potem Jasiek podrzucił pomysł, żeby przejechać podjazd w Wieliczce po bruku.. Ajj!! Było gdzie podjeżdżać, jednak ta '30' z przodu ma swoje plusy!! Półtora kilometra ponad 10% w połączeniu z kostką dało porządny wycisk... Potem powrót do Zbydniowic i przez Golkowic na morderczy podjazd pod Ochojno. W Swoszowicach pożegnaliśmy się z Marcinem, a Ja dotrzymałem koła Jaśkowi aż do Kotlarskiej, gdzie wysiadły mu baterie. Nie ma co się dziwić bez śniadania w dodatku w krótkich spodenkach morderczy wypad! Ratowaliśmy go razem z Marcinem :)
Po dobiciu 100km, pod blokiem złapałem kapcia... Co robić jutro niedziela, a Ja nie mam dętki :(...

Trójka śmiałków ;) :


Oj działo się :


Tak w ogóle to : Dzięki za taki wypad, oby więcej tego typu spotkań!!!

Kraków - Szczyglice - Tenczynek - Wola Filipowska - Krzeszowice - Zabierzów - Kraków

Piątek, 15 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 100-200km
Dzisiaj wyruszyłem o 11:10, bo o 12 byłem umówiony pod Rogatym Ranczem w Szczyglicach na wspólną przejażdżkę z Antkiem. Pojechaliśmy przez Balice i inne wioski do Tenczynka, mieliśmy zamiar dolecieć do Chrzanowa jednak zaczęła się mżawka, a potem zaczęło lać :( i musieliśmy skrócić nasz wypad. W Woli Filipowskiej skręciliśmy na DK i wróciliśmy, w Zabierzowie się rozdzieliliśmy. Ja sobie zrobiłem jeszcze przerwę w sklepie Jubilat. Byłem tak przemoczony i było mi tak zimno, że nie czułem stóp.. Zjadłem 2 banany i pojechałem do domu. Wypad taki sobie, myślałem że trasa będzie nieco ciekawsza ale fajnie, że organizujemy jakieś wspólne przejażdżki!! Poza tym ten deszcz nieco zmęczył, było nieprzyjemnie. . .

Kolejna setka ;).

Tor + Las Wolski + szkoła

Czwartek, 14 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 50-100km, Szkoła
Dzisiaj znowu do szkoły na rowerze. Później o 16:30 wyskoczyłem pod tor. Jechało się całkiem fajnie gdyby nie ten mróz :/ ... Jak pojechałem sobie jeszcze pod ZOO to zobaczyłem, że jest 2.3 stopnia Celsjusza. Palce u nóg prawie mi odmarzły :(. Dużo bardziej wolę ciepłe dni.

Dom -> Szczyglice -> ZOO -> Dom + szkoła

Środa, 13 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 50-100km, Szkoła
Niestety szybko robi się ciemno :(. Dzisiaj znów korki w stronę Szczyglic... Potem jeszcze przez Lasek Wolski pod ZOO całkiem fajnie ;)

Jeszcze 1000km i będzie pokonana 1/4 równika!!

Skawina -> Tor -> Błonia + szkoła

Wtorek, 12 października 2010 · Komentarze(0)
Kategoria 50-100km, Szkoła
Dzisiaj jak zwykle rano do szkoły, a potem ok. 16 na rowerku przez Skawinę pod Tor i potem przez Kopiec Piłsudskiego do błoń a stamtąd do domu. Dzisiaj strasznie zimno, w dodatku przez cały dzień utrzymywała się mgła. Niska średnia ponieważ w mieście korki :/.